jok3r | e-blogi.pl
Brake up 2018-04-02

Odległość w związku jest przeszkodą czy wymówką ?
Do dzisiaj myślałem, że wymówką. Myliłem się.
Gównoburza start.


Spóźnione walentyynki 2018-02-18

"Bóg nie wytrzymał spierdolenia ludzi na walentynki i stwierdził, że trzeba to skończyć"
-Taka jedna Zołza...

Powiedziała mi tak... niech będzie, że koleżanka. Stwierdzenie godne zastanowienia. Mamy 14 lutego 2018. Przeglądam fejsa i widzę tony zdjęć zakochanych przytulających się, całujących, albo idących na Greya. Czy to nie poszło za daleko ? Ja to rozumiem. Chcemy się chwalić tym co uważamy za najcenniejsze. Pokazać jak wielką wartość ma dla nas dana osoba i by ona wiedziała, że jest dla nas ważna, ale czy to nie powinno być czynione w stosunku do niej. Zależy Ci na nim/niej, czy na pogłosie i słodkich komentarzach innych ludzi. Cenię dobre słowo i to, że bliscy cieszą się moim szczęściem w związku, ale dlaczego robić z tego szopkę. Komentarze i publiczne wiadomości w stylu "Kochanie moje, kocham Cię najmocniej jak można kochać, bo jesteś kochana" są dla mnie trochę żałosne. Wygląda to jak próba utwierdzenia samego siebie w przekonaniu, że jest tak jak piszę. To smutne. Wierzę, że Ci ludzie są szczęśliwi, ale czy nie powinni pokazywać tego sobie na wzajem, zamiast całemu otoczeniu, które niekoniecznie jest tym zainteresowane, albo patrzą na to z krytyką (chyba ja) ? Święto Walentego... Okej, niech będzie. Niech ma to większy wydźwięk i dlatego w ten dzień okazujmy sobie miłość bardziej niż zwykle... Ale czy w "prawdziwym związku" pełnym miłości, zaufania i innych uczuć, których chyba nie znam walentynki nie powinny być na codzień ? Hmmm. Ja wolę po cichu. Nie wiem. Trochę mnie to razi w oczy i dawno tu nie byłem.


Po kolei 2017-08-16

Wyszedł ze mnie mały sadysta. Wchodzę na tego bloga i patrze czy przybywa odwiedzin, ale jakoś cały czas brakowało mi pomysłu o czym tu popisać.
Moje prywatne życie nie jest czymś czym lubię się dzielić. Prędzej wnioskami z obserwacji siebie i innych ludzi.
Także wybaczcie, że zrobiłem z was myszki laboratoryjne. W sumie nie wiem kto tutaj nadal wchodzi. Trzy osoby wiedzą o tym i żadna nie ma na tyle czasu by nabić 2200 odsłon w rok (chyba że jakiś cwaniak postanowił się pobawić przyciskiem F5. Szanuję. Dobry ubaw nie jest zły).
...ale miło mi. Nie powiem. Cieszę się że kogoś to interesuje. 
Chociaż trochę to dziwne. Obcy mi ludzie bardziej interesują się moim blogiem paplaniną niż przyjaciele.
Od ostatniej notki trochę zgorzkniałem. Skończyłem szkołę, popracowałem i nabrałem dystansu do życia. Czy czuję się przez to uszlachetniony ?
Bez przesady. Jakoś niespecjalnie. Narcyzm woła o uwagę, ale cynizm mówi, że każdy przez to przechodzi, więc po co cała afera.
Ma rację. Afery nie ma. Po prostu próbuję nadać elementom codzienności trochę wyjątkowości. Podobno to całkiem opłacalne. Vermeer, malował codzienność i zdobył dzięki temu całkiem sporą sławę. Może i mi się uda. Posmęcę trochę i kogoś to zainteresuje, a za parę lat stanę się gwiazdą.
Hmmm.
Wyszło z tego całkiem niezłe wołanie o atencję.
Nie żebym o nią prosił. Nie szukam uwagi. Nie tutaj. Nie tak.
 Lubie być w centrum uwagi, nie powiem, ale na dłuższą metę, oglądanie niektórych rzeczy z boku daje większą przyjemność. Po cichu. Tak jest lepiej.
Dobra. Koniec tego, wracajmy do swoich żyć i udawajmy że robimy coś ważnego xD
Albo coś co nas satysfakcjonuje. To akurat też szanuję. Tylko żarcie 3 paczek chipsów dziennie nie uznałbym za czynność satysfakcjonującą btw.
Ale o tym innym razem.


cytat partx 2016-12-28

"Pamiętaj, serce jest dyktatorem, a nie sługą.
Wystarczy słowo, a opozycyjna parta kona"
-Taco Hemingway


Zabawa 2016-09-24

Czasami sięgamy dna swojego upodlenia tylko po to żeby zobaczyć jaki będzie tego skutek, żeby zobaczyć jak wszystko się wali i płonie.


Taka bezsensowna zabawa dla niespełnionej satysfakcji.


Uczucia 2016-06-26

Kilka dni temu dziewczyna przyjaciela miała ciężki wypadek.
Złamana miednica, kość krzyżowa, kość udowa. Spadł na nią mur.
Dziewczyna pisała w tym roku maturę. Miała iść na studia,
a teraz czekają ją 4 miesiące do odzyskania sprawności. Jutro operacja.
Przykry przypadek. Chodziłem z nią do klasy. To ja ich poznałem.
Bliska znajoma. Powinno mnie to zaboleć. Wzruszyć się. Zapłakać ?
A tu nic. Nigdy nie byłem zbyt dobry w ukazywaniu uczuć...
Nawet coś takiego nie robi na mnie wrażenia ?
Półtora roku temu brat przyjaciela się powiesił. Też tego nie odczułem.
Słabo go znałem. Ani nie był moją rodziną, ani nic. Ale jednak...
Brat przyjaciela. To śmieszne, że kiedy komuś staję się krzywda,
wydaje się to takie nierzeczywiste. Oddalone. Jakby to było sto lat temu,
albo w równoległej rzeczywistości. A może to tylko ja...
Uczucia ? Podobno są to tylko chemiczne wiązania,
ale jednak wpływają na nie emocje. Tych mi nie brakuje. 
A czym są powodowane emocje ? Przeżyciami ? 
I nic.
W sumie może to lepiej. Nie rozklejam się...
Ale jak się zakochać, nic nie czując ?


Co robić 2016-04-20

Co robić ?
-Głupie pytanie!
Pewnie, że tak. Zaraz ktoś powie
-Rób co musisz. Co ?! Nie masz nic do nauki ? Nie masz pracy ? Rodziny ?
Tyle obowiązków. Tyle rzeczy, a z żadną z nich się nie utożsamiam.
Stoję między działaniem, a bezczynnością. Chcę coś robić, ale nie wiem co.
Nie wiem co ze sobą zrobić, bo nie wiem czego chcę. Wszystko mi się nie podoba.
-Gnojek! Siedzi, opieprza się, nie wie co ze sobą zrobić i myśli, że ma problemy.
-Do roboty go wysłać! Pójdzie do pracy, zobaczy co to życie!
Pewnie, że zobaczę. Już widzę. Ja narzekam na swoje problemy, bo widzę co Ty robisz.
Co robisz ? Pracujesz w sklepie ? Jesteś księdzem ? Prawnikiem ? Pielęgniarką ?
Brawo. A jesteś zadowolony/a ze swojego życia ? Nie mów tego mi. Ja mam swoje problemy.
No właśnie... Ja też nie. Znowu narzekam. 
Czemu ? 
Bo mnie to nudzi. Jestem zmęczony swoim otoczeniem. Ludźmi.
Każdy inny, a jednak jest lustrem drugiego. 
Mówimy, żeby nie szufladkować ludzi. Przepraszam. Wiem, że każdy w głębi jest inny.
Ma inne marzenia, pragnienia, hobby itd. I co z tego ?
Wszyscy się ścigają. Pędzą z nauką, pracą, związkiem. Wszystko chcą mieć jak najlepsze.
Ta, ja też. Nie będę zgrywał hipokryty.
Ale gdzie czas dla siebie ? Może być się zatrzymał na chwilę ? Zobaczył co Cię otacza.
-Ściany.
Nie nie to miałem na myśli. Spójrz dalej i bliżej.
Nie masz czasem wrażenia, że cały dzień Ci minął i ktoś przeżył go za Ciebie ?
Ja tak. Śmieszne.
Albo nie. Smutne. Nie wiemy kiedy mija nam życie. Właśnie to mnie męczy.
Tak patrzę na tych ludzi i zastanawiam się, czy ja też tak skończę. Jakoś nie mam ochoty.
Idę pomyśleć nad sobą, bo ludzi mi żal.


Cisza 2016-02-07

Podobno cisza jest najgłośniejszsa. Coś w tym jest. To ona przyciąga te myśli. W co wierzę ? We wszystko. W Boga. W ludzi. W ich mentalność. W swoje i ich słabości. W to co nas kształtuje. W otoczenenie i wszechpotęgę. Czym jest życie ? Nie wiem. Doświadczeniem? Snem?Komedią? Ciekawostką ? Mnie nie pytajcie. Jestem tylko gościem, który obeswuje ludzi. Staram się ich zrozumieć. Poznać ideę żywota. Czy jestem skazany na porażkę ? Nie. Czy czegoś się dowiem. Pewnie tak, ale czy zrozumien, tego nie wiem.


Więzienie 2016-01-03

Sami decydujemy o tym czy jesteśmy wolni i sami tworzymy swoje więzienia.
Nasze błędy przeszłości ciągną się za nami od chwili ich popełnienia. Stają się naszymi demonami.
Naszymi własnymi wytworami. Tworzą one nasz własne więzienie. Sami jesteśmy skazańcami, klawiszami i murami.
Sami się nimi katujemy i sami możemy się uwolnić. Co za ironia. Takie proste. Takie łatwe, a tak trudno to dostrzec.
Tak trudno się uwolnić z okowów. Uciec z własnego więzienia.
Życie przypomina sen z tą różnicą, że tworzymy, a postrzegamy dopiero po chwili, kiedy jest już za późno. Demon powstał do życia. 




Nowy rok... 2016-01-01

Nowy rok. Od prawie godziny. Nic się nie zmieniło. Wydaje nam się że nowy rok wiele zmienia. Fałsz. Wszystko zależy od naszych idei. Nastawienia. Myślimy, że wraz z nowym rokiem, świętem zmienimy swoje życie. Żyjemy w błędnym kole. Oszukujemy sami siebie. Utopia. Myślimy że święta zmieniły nasze życie, a nic się nie zmienia. Hipokryzja samego siebie. Gdyby nam za to płacono, bylibyśmy miliarderami. Patologia. Tylko głupcy tak robią. Jestem jednym z nich.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]